02.05. Atanazy Aleksandryjski

„Cóż miał uczynić Bóg? Czy mógł się zgodzić na to, że człowiek został oszukany przez diabła i stracił znajomość Boga, i jeśli tak, to jaki był pożytek z tego, że został on stworzony na podobieństwo Boga? Lepiej było zostać stworzonym jako nierozumny, niż zostać stworzonym rozumnym, a następnie żyć życiem stworzeń nierozumnych. Albo jaka jest korzyść dla Boga, jeśli ludzie, Jego stworzenia, Go nie czczą? Cóż miał uczynić Bóg? Z pewnością, należało odnowić stan bycia na obraz, a jak to się mogło stać, jeżeli nie przez przyjście naszego zbawcy, Jezusa Chrystusa, obrazu Boga samego w sobie”.

„Słowo stało się człowiekiem, aby człowiek mógł stać się przebóstwiony. Pokazał się w ciele, abyśmy mogli otrzymać wiedzę o niewidzialnym Ojcu. Zniósł zniewagę ze strony ludzi, abyśmy mogli odziedziczyć nieśmiertelność. Sam w sobie nie doznał żadnej krzywdy, będąc niecierpiętliwym, nieśmiertelnym i samym Słowem Bożym. Ale w swojej niecierpiętliwości strzegł i ratował cierpiącego człowieka, dla którego znosił to traktowanie” (z pism św. Atanazego).

„Głos na pustyni” na żywo w każdą niedzielę o 6.50 w Radio „Wrocław”.

Polub stronę na Facebook