Spór o boską godność Chrystusa

Zaledwie około dwie dekady po zmartwychwstaniu Chrystusa Paweł napisze w korespondencji z Koryntianami: „A choćby byli na niebie i ziemi tak zwani bogowie – jest zresztą mnóstwo takich bogów i panów – dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy” (1Kor 8,5-6). W tych lapidarnych słowach apostoł oddaje istotę kultu chrześcijańskiego.

Po pierwsze, stanowczo odrzuca wszechobecny w świecie greckim i rzymskim politeizm, na rzecz głoszonego przez judaizm monoteizmu. Wyraźnie jednak także daje do zrozumienia, że monoteizm winien być rozumiany inaczej niż czynią to żydowscy nauczyciele jego czasów, którzy nie przyjęli Chrystusa. Dzieje się tak dlatego, że w „jednej linii” stawia Boga, którego nazywa „Ojcem” i Jezusa Chrystusa, któremu przypisuje tytuł „Pan”, przysługujący – według oficjalnego judaizmu – właśnie Bogu.

Zdecydowanie nie do pogodzenia z przekonaniami judaizmu w różnych jego odmianach i nurtach był pogląd głoszony przez chrześcijan dotyczący bóstwa Chrystusa.

Polub stronę na Facebook