VI NIEDZIELA WIELKANOCNA A

(21.05.2017)

Papież o swym nawróceniu 

Papież Franciszek podczas konferencji prasowej 28 lipca 2013 roku na pytanie jednego z dziennikarzy o Ruch Odnowy w Duchu Świętym odpowiedział: „Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych nie mogłem na nich patrzeć. Kiedyś powiedziałem o nich takie zdanie: Oni mylą celebrację liturgiczną ze szkołą samby! Tak powiedziałem. Później się nawróciłem, poznałem ich lepiej. A teraz uważam, że ruch ten czyni wiele dobrego dla Kościoła w ogóle. W Buenos Aires odprawiałem dla nich wszystkich Mszę Świętą w katedrze. Zawsze im sprzyjałem, odkąd się nawróciłem, odkąd dostrzegłem czynione przez nich dobro”.

Dlaczego Franciszek mógł „nawrócić się” na Odnowę? W Argentynie wszystko zaczęło się w 1952 roku. Niejaki Tommy Hicks, charyzmatyk z Florydy, modlił się w swoim domu i ujrzał w wizji mapę Ameryki Południowej. Na mapie widać było pole z dojrzałym zbożem, gotowym do żniwa. Hicks ujrzał, jak kłosy zamieniają się w postacie mężczyzn i kobiet. Po pewnym czasie wyciągnęli ręce do niebios i zawołali: „Przyjedź i pomóż nam!”. Tommy nie powiedział nikomu o tym widzeniu. Miesiąc później na spotkaniu modlitewnym pewna kobieta wskazała na niego palcem i powtórzyła co do joty całe przesłanie, prosząc, by poddał się Bożemu prowadzeniu. Stało się jasne, że powinien lecieć do Argentyny. Gdy wsiadł do samolotu, w jego umyśle pojawiło się słowo „Peron”. Nie wiedział, co ono oznacza. Zapytał stewardessę. Odpowiedziała, że to prezydent Argentyny. Amerykanin zrozumiał, że powinien z nim porozmawiać. Wszyscy mu odradzali. Minister Spraw Religii odpowiedział: „Prezydent pana nie przyjmie”. Ale właśnie wtedy do biura wszedł sekretarz ministra. Miał siną nogę i kulał. Hicks rzekł: „Proszę pozwolić, że się pomodlę”. Noga natychmiast została uzdrowiona. Sekretarz zaprowadził gościa do Perona. Prezydent udostępnił stadiony na spotkania ewangelizacyjne. Hicks uzyskał także darmowy dostęp do radia i telewizji. Tak rozpoczęło się w Argentynie przebudzenie, z którego narodziła się tamtejsza Odnowa w Duchu Świętym.

Jak widać, Jezusowa modlitwa okazała się niezwykle skuteczna! Mówił o niej apostołom: „Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby był z wami na zawsze – Ducha Prawdy” (J 14,16).